Listopad 2020

Co myśleć? Co czuć?

Nie pisałam bardzo długo. Chciałabym pozbierać jakoś moje myśli, uczucia, nazwać, uporządkować. Nie wiem, czy mi się uda.   Największe piętno odcisnął na mnie strajk kobiet. To było, i może wciąż jest, porażające doświadczenie. Wyrok TK bardzo mnie ucieszył, zawsze popierałam całkowitą ochronę życia ludzkiego, a teraz miało być ono bardziej chronione przez prawo. Ale przez to, co zaczęło się dziać na ulicach, nie mogłam się tym tak na prawdę

Przejdź do paska narzędzi