piekło

Piekło depresji

Przeżyłam piekło depresji. Bo to było prawdziwe piekło, stan bez żadnej nadziei. Kiedy człowiek szuka jakiegoś światła, jakiejkolwiek myśli jaśniejszej i nic nie może znaleźć. Nie widzi żadnej nadziei w swoim życiu. Nie trwałam  w takim stanie cały czas (10 lat), ale miałam takie chwile i całe okresy czasu. Przez ten czas byłam w małżeństwie, i miałam coraz więcej dzieci. W mężu nie mogłam znaleźć oparcia, raczej był dodatkowym ciężarem

Przejdź do paska narzędzi