polityka

Polityka na imieninach

Dzisiaj, na moich imieninach byli znajomi i rodzina. I tak się jakoś porobiło, że polityką  się skończyło. To było przykre zakończenie, młodych ze starszymi zderzenie. Mąż oraz nasz znajomy społem, na młodzież naskoczyli słowem. Młodzi odmienne zdanie mieli,  pogląd na PIS ich podzielił. Woleli lewicę (+lgbt) , nie zważali na przeszłość jej. Obie strony zacietrzewione, na wysokie weszły tony. Nie zważali obaj mężczyźni, że młodzi są na słabszej pozycji. Atakowali

Przejdź do paska narzędzi