Mówienie do Boga i słuchanie Boga

Rozpoczęłam praktykę mówienia do Boga i słuchania Go. Właściwie okazało się że wcale nie potrzebuję na to dodatkowego czasu.

Mówię do Boga kiedy przypomnę sobie żeby to robić. A szczególnie łatwo przypominam sobie o tym, kiedy odczuwam negatywne emocje. Mówię więc Bogu o mojej złości, irytacji, smutku, lęku, poczuciu osamotnienia itd. Mówię też Bogu o moim egoiźmie, lenistwie, braku wiary, nieszczerości itp, czyli o niefajnych rzeczach o mnie. Ale mówię też Bogu o mojej miłości do Niego, chociaż jest to bardzo na wyrost.

Słucham Boga słuchając Ewangelii na mszy św. Tego dnia kiedy nie byłam na mszy przeczytałam Ewangelię z dnia w domu. Chodzi tu szczególnie o nastawienie – nastawiam się na usłyszenie  co Bóg mówi do mnie. I rzeczywiście inaczej teraz słucham. W piątek usłyszałam, że mam się nie oglądać na innych ale wytrwale dążyć ku Bogu. W sobotę usłyszałam obietnicę Boga, że wysłucha moją modlitwę jeśli będę ją wytrwale kontynuować. Szczególnie najbliższą mojemu sercu prośbę o powołanie kapłańskie dla synów ( i chrześniaka) i powołanie do służby Bogu dla córek. Tak, proszę o tą łaskę, chociaż na razie nic nie wskazuje na to, żeby miała się spełnić. Proszę nie tylko o powołanie, ale i o rozpoznanie go, podjęcie i wypełnienie zgodnie z wolą Boga. Miałam moment zawahania po obejrzeniu filmów „Kler” i „Tylko nie mów nikomu”, bo na pewno nie chciałabym żeby moje dzieci były podobne do ich bohaterów, a wręcz przeraża mnie myśl, że mogłyby kogoś tak skrzywdzić. Proszę więc pokornie i z ufnością, żeby były dobrymi sługami. Amen

2 Replies to “Mówienie do Boga i słuchanie Boga”

  1. Piotr pisze:

    Kiedy zacząłem czytać twój wpis pomyślałem sobie,że mógłbym się pod nim podpisać.W drugiej części piszesz o modlitwie i o swoich obawach po obejrzeniu filmów, ja tych filmów nie oglądałem i myślę, że dobrze bo nie ma mnie co irytować, tak to już jest, że jeżeli się czymś nakarmimy to potem leży nam to na wątrobie. W modlitwie trzeba być konsekwentnym i wytrwałym jednak należy podpierać nasze prośby Wolą Bożą, czy aby to, o co prosimy jest z nią zgodne. Każdy człowiek ma swoją indywidualną, niepowtarzalną drogę do Boga, należy ją tylko odkryć i modlić się o to, żeby z niej nie zboczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi